|
Strona 1 z 13 Autorzy:
Marta Jabłońska Marta Makowska Ewelina Makulska-Gertruda STRESZCZENIE Wiele znanych nam osób, na pytanie czy posiadają w swoim samochodzie funkcję DMNS (nieistniejącą w rzeczywistości, oznaczającą w rozwinięciu „Dużo Miejsca Na Seks”), odpowiadało twierdząco. Zgodnie uznałyśmy, że tego typu zachowanie świadczyć może o chęci „pokazania się” znajomym w jak najlepszym świetle, a więc używając terminologii psychologicznej – do chęci podwyższenia swojego statusu społecznego. Zainspirowało to nas do przeprowadzenia badania, mającego na celu sprawdzenie tej prawidłowości lub jej braku na szerszej grupie osób. Wzorem było dla nas badanie nad statusem zawodowym lekarzy, przeprowadzone w roku 1957 przez Colemana, Katza i Menzela. Okazało się w nim, że młodsi stażem lekarze deklarowali stosowanie najnowszych lekarstw (często nieistniejących), mimo że wypisywane przez nich recepty tego nie potwierdzały. Według Homansa, status społeczny jednostki to ogół wszystkich bodźców, jakich ona dostarcza, zarówno sobie jak i innym ludziom (czyli wszystko to, co wyróżnia jednostkę od innych). Czynnikiem statusu natomiast może być niemalże każdy aspekt życia i funkcjonowania w grupie (np. wykształcenie jednostki, jej zarobki, kwalifikacje zawodowe, osiągnięcia, staż pracy, możliwość wpływania na decyzje innych, posiadana władza, uznanie czy szacunek innych osób i wiele innych). Nasze badanie miało na celu sprawdzenie, jak osoby o różnych czynnikach statusu będą reagować na pozytywną bądź negatywną manipulację ich samooceną, a co za tym idzie – czy będą udzielać odpowiedzi zgodnych z ich faktycznym stanem posiadania dóbr materialnych i/lub wiedzy na temat. Założyłyśmy przy tym, że najbardziej zróżnicowana pod tym względem będzie grupa osób charakteryzująca się niskim statusem społecznym, manipulowana negatywnie i że to ta właśnie grupa deklarować będzie posiadanie i słyszenie o funkcjach samochodowych, które w rzeczywistości nie istnieją. W celu ustalenia, które czynniki statusu według polskich realiów są najważniejsze w określaniu statusu społecznego jednostki, przeprowadziłyśmy pretest. Poprosiłyśmy 30 osób o ustalenie hierarchii ważności wśród trzech czynników: wykształcenia, zajmowanego stanowiska i zarobków. Okazało się, że wszystkie te trzy czynniki są równie istotne i – co za tym idzie – ich wypadkowa wyznacza właśnie status społeczny. W eksperymencie właściwym udział wzięło 151 osób. Został w nim zastosowany dobór celowy (w obrębie ustalonego statusu społecznego) i dobór losowy (w przypadku określenia manipulacji). Osoby o różnych (wysokim lub niskim) statusach społecznych były manipulowane: negatywnie, pozytywnie lub nie były manipulowane wcale. Następnie wszystkie osoby miały zaznaczyć, które z nieistniejących funkcji samochodowych posiadają i/lub, o których słyszeli. Okazało się, że osoby o niskim statusie społecznym manipulowane negatywnie istotnie podwyższają swój status, poprzez zaznaczanie nieistniejących funkcji samochodowych. Również osoby o wysokim statusie społecznym manipulowane pozytywnie podwyższają swój status. Osoby posiadające samochód są bardziej podatne na obydwie manipulacje (pozytywną i negatywną) niż osoby nie posiadające samochodu. Co ciekawe, niezależnie od posiadanego statusu społecznego, mężczyźni okazują się być bardziej podatni na manipulację pozytywną niż kobiety – lubią się „pochwalić”, szczególnie przed kobietami (ankieterkami).
|