Menu główne
Start
Artykuły
Szukaj
Regulamin
Forum
Informacje
Kontakt
Publikacje
Logowanie





Hasło?
Konto? Zarejestruj się!
Wieści RSS
Gościmy

Creative Commons License
Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons..
Let's talk about sex!!! SEXOHOLIZM - behind closed doors. HOMO a HETERO - Strona 1 Utwórz PDF Drukuj Wyślij znajomemu
Redaktor: Administrator   
29.06.2007.
Spis treści
Strona 1
Strona 2
Strona 3
Strona 4
Strona 5
Strona 6

 

 

 

 

    W zakresie prawnym w Polsce stosunki homoseksualne uważa się za legalne powyżej piętnastego roku życia, a więc tak samo jak w przypadku osób heteroseksualnych. Natomiast istnieją pewne formalne ograniczenia praw homoseksualnych – na przykład brak możliwości legalizowania związków partnerskich oraz wszelkich zabezpieczeń czy udogodnień prawnych z tym związanych. (Majka – Rostek, 2002) Dla porównania w Niemczech sytuacja dotycząca związków homoseksualnych jest obecnie określona prawnie – między innymi definiuje kwestie dotyczące majątku, mieszkania, obowiązków czy dzieci. (Ustawa - Gesetz ?ber die Eingetragene Lebenspartnerschaft) Czy zatem u polskiego homoseksualisty droga do osiągnięcia coming outu, czyli zauważenia swojej inności w zakresie orientacji seksualnej, zaakceptowania siebie i uzewnętrznienia tej orientacji może być trudniejsza? (Lew – Starowicz, 1999)
     Doświadczenia związane z kształtowaniem się orientacji homoseksualnej (…) są związane z procesem akceptacji własnego homoseksualizmu, (…) [akceptacja – przyp. E. Makulska] jest natomiast ważna dla wytworzenia spójnego obrazu własnego ja, determinuje rodzaj i jakość życia intymnego, podnosi lub obniża samoocenę. (Engel – Bernatowicz, Kamińska, 2005, s. 28). Stopień samoakceptacji wzorów seksualnych oraz związane z tym poczucie nienormalności czy cierpienia, interferujące z funkcjonowaniem społecznym jednostki, uzależnione jest właśnie przede wszystkim od postaw społeczeństwa. W momencie, gdy osoba uświadomi sobie, że wykazuje nieakceptowane preferencje seksualne a jego osoba postrzegana jest jako społecznie negatywna, dojść może do wewnętrznego konfliktu jednostki. „Z punktu widzenia klinicznego o normie nie decyduje rodzaj skłonności dewiacyjnych, lecz poziom napięć wewnętrznych, zakłócających funkcjonowanie społeczne człowieka, a wynikających z konfliktu między posiadającymi preferencjami seksualnymi i wzorami zachowań oraz brakiem ich akceptacji wynikających z internalizacji określonych norm i postaw wobec seksualności.” (Imieliński, 1986, s. 142) Czy zatem owe napięcia wewnętrzne (jeśli założymy ich istnienie u grupy homoseksualnych osób) wynikają jedynie z sytuacji społecznej polskich gejów? I czy powinniśmy omawiane konflikty łączyć z wcześniej poznaną przez nas liczbą 20 procent (mężczyźni homoseksualni mający od sześciu do dziesięciu partnerów w ciągu roku)? Czy w takim ujęciu możemy mówić o hiperseksualności wynikającej z mechanizmów nerwicowych? (Imieliński, 1986).
       Geje są uzależnieni od seksu. Jest to używka jak każda inna. Mnie seks bardzo zmienił. Nie na dobre, na złe. Bo u nas od seksu się wszystko zaczyna, wszystkie znajomości. A jak ja wcześnie zacząłem, to jak ktoś zaczyna jeść szynkę, to przestaje lubić potem zwyczajną kiełbasę. Jeżeli ja miałem młodych i pięknych chłopców, to mam ochotę ciągle na te młode ciała, a ja się starzeję przecież i ciężko mi sobie zdać z tego sprawę. Myślę, że ludzie hetero łatwiej przechodzą przez to. Dużo łatwiej. (…) Geje często dają takie ogłoszenia: Poznam kogoś, koniecznie spoza środowiska. Bo chcą kogoś nowego. Każdy chce superatrakcyjnego, niezmanierowanego, spoza środowiska. (…) ponieważ wśród homoseksualistów nadrzędną rzeczą jest seks, zdobywanie. Ja w ciągu dnia jednego potrafiłem mieć ośmiu kochanków. I ja jestem człowiekiem uzależnionym seksualnie.” (Majka – Rostek, 2002, s 116) Według klasyfikacji zaburzeń psychicznych i zaburzeń zachowania ICD-10 uzależnienie występuje, gdy „trzy lub więcej z następujących przejawów wystąpiło łącznie (…):

(1) silne pragnienie lub poczucie przymusu przyjmowania substancji;
(2) upośledzona zdolność kontroli nad zachowaniem (…);
(3) fizjologiczne stany objawu stanu abstynencyjnego, pojawiające się, gdy użycie substancji jest ograniczone lub przerwane (…);
(4) potwierdzenie tolerancji wobec działania substancji, tj. konieczności przyjmowania istotnie wzrastających jej ilości (…);
(5) silne pochłoniecie sprawą przyjmowania substancji (…);
(6) uporczywe przyjmowanie substancji (…).” (ICD-10, 1993)


       Czy, więc opisane zachowanie to faktycznie uzależnienie? Jeżeli założymy, iż słowo substancja (w ICD-10) to potrzeba seksualna, to prawdopodobnie możemy uznać pojawienie się takiego zjawiska jak uzależnienie seksualne. (ICD-10, 1993) Obecnie ważną rolę w pojęciu uzależnienia spełnia internet, również seksualnym - chociażby łatwiejszym dostępie do pornografii – jak czytamy: „Many addicts, however, are not involved in any public activities that would enhance their level of arousal. Instead they spend hours reading or watching pornography, with eventually masturbation as part of their activity. The internet has become the newest, most rapidly growing form of sexual acting out for many sexual addicts today.” (Wielu uzależnionych nie wiąże się z aktywnością publiczną, która mogłaby spowodować wzrost ich poziomu pobudzenia. Niestety spędzają oni godziny czytając lub oglądając pornografię (wyrazem ich aktywności jest często masturbacja). Skutkiem tego internet stał się obecnie najnowszą i najszybciej rozwijającą się formą seksualnego acting outu dla wielu osób uzależnionych od seksu). (Ewald, 2003).

 



Zmieniony ( 21.09.2008. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »


wymiana linkami system wymiany linkĂłw system wymiany linkĂłw